Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/fronteos/domains/i-plywanie.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 601 Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /usr/home/fronteos/domains/i-plywanie.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 601

Pływanie – korzyści dla zdrowia

Obecnie coraz częściej słyszy się o zbawiennych skutkach pływania na nasze zdrowie i figurę. Nie od dziś wiadomo, że lekarze najchętniej wypisywaliby wizyty na basenie na receptę, gdyby tylko było to możliwe. W przypisywanych mu dobrodziejstwach jest wiele prawdy, lecz sport ten niewłaściwie użyty, może nam bardziej zaszkodzić, niż pomóc.

Układ krwionośny, oddechowy

Pływanie wskazane jest przy problemach z układem krążenia. Ciało, znajdując się w pozycji poziomej, ułatwia prace sercu, które z mniejszym wysiłkiem pompuje krew do naczyń krwionośnych, bowiem bez trudu powraca ona z naszych dolnych części organizmu do komór serca. Dodatkowo występujące w wodzie ciśnienie hydrostatyczne zwiększa ukrwienie wszelkich tkanek, sprzyja wzmacnianiu i uelastycznianiu wspomnianych już wcześniej ścian naczyń krwionośnych oraz układu limfatycznego (chłonnego). Wielkość tego ciśnienia zależy od stopnia zanurzenia w wodzie i objętości wody, oddziaływującej z góry na nasz organizm. Wymierne korzyści ma ono także na układ oddechowy. Wypuszczając powietrze, gdy głowa znajduje się w wodzie, pokonujemy opór, który stawia nam woda, a który jest większy niż tuż nad nią. W tym momencie przepona i płuca pracują z większym wysiłkiem, co przyczynia się do ich wzmocnienia oraz zwiększania pojemności płuc.

Skrzywienia kręgosłupa

Wspomniane wyżej korzyści są bardziej wyczuwalne niż namacalne, chociażby przez lepsze samopoczucie. U osób z wadami postawy łatwiej o te zauważalne. Z fizyki wiemy, że na ciało zanurzone w wodzie, działają siły wyporu. Co dzięki temu uzyskujemy? Chociaż masa pozostaje niezmieniona, to ciężar już maleje. Powoduje to odciążenie układu kostnego, głównie kręgosłupa, następuje rozluźnienie mięśni szkieletowych i ścięgien. Niektóre schorzenia nie dotyczą tyle skrzywienia kręgosłupa, co skręcenia samego odcinka lędźwiowego. Powodowane jest to przez krzywą (skrętną) postawę podczas siedzenia bądź spania, mięśnie „zapamiętują” tą pozycje, są ciągle napięte, nie pozwalają kręgosłupowi wrócić do neutralnego położenia i jest ciągle skręcony we własnej osi. Woda i uzyskane rozluźnienie mięśni pozwala na stopniowy powrót do właściwej postawy i wzmocnienie przeciwnej części pleców. Nie dzieje się tak tylko w tym przypadku, lecz w każdym innym, w bardziej lub mniej podobnym stopniu. Ten przypadek jest mi po prostu lepiej znany z autopsji. Na co należy głównie zwrócić uwagę przy podjęciu się tej korekty na basenie? Nie zalecam, pływania stylem klasycznym (żabką) z odkrytą głową. Występują wtedy dodatkowe naprężenia w odcinku szyjnym i lędźwiowym. Nasze ciało wygina się niepotrzebnie do tyłu, a przecież zależy nam na pozbyciu się skrzywień, zamiast nabawienia się nowych. Powinniśmy dążyć, by kręgosłup był jak najczęściej w pozycji poziomej, z tego względu dużo bezpieczniejsze i korzystniejsze jest pływanie żabką krytą, bowiem lekkie wygięcie występuje tylko podczas brania oddechu. Równomiernie wzmacniają się mięśnie pleców i klatki piersiowej. Pożądane jest również pływanie stylem dowolnym (kraulem) jak i grzbietowym. Angażowane są wtedy również wspomniane partie, lecz tworzą je różne grupy mięśniowe, dzięki takiej różnorodności oddziałujemy na nie w różnym stopniu i w różnej płaszczyźnie. Umożliwia to najszybszą korektę, do której właśnie dążymy.

Kontuzje

Na basen trafiamy również w celach rehabilitacyjnych. Nie obciążamy stawów jak przy bieganiu czy jeździe na rowerze, zatem pływanie jest sportem dużo mniej kontuzyjnym, idealnie nadającym się do stopniowego wzmacniania ścięgien, mięśni i więzadeł po przebytych urazach. Leczenie następuje poprzez stopniowe „zabawy” ruchowe w wodzie, na pływaniu kończąc. Trzeba mieć jedynie na uwadze, że powinno omijać się styl klasyczny po przebytej kontuzji kolana, kostki bądź biodra. Występuje wtedy zbyt dużo płaszczyzn, w które skręcają/wyginają się te stawy, mogąc prowadzić do poważniejszego uszkodzenia.

Niezależnie, w jakim celu zdrowotnym udasz się na pływalnie, powinieneś wcześniej ustalić ze swoim lekarzem pewne kwestie, wysłuchać jego zaleceń, wypytać, na co możesz sobie pozwolić i pamiętać przy tym, że wszystko nastąpi z czasem, bez ryzykownego forsowania. Natomiast, dobierając odpowiednio ćwiczenia, zwiększysz gwarancje sukcesu. Decydując się na pływanie, miej na uwadze, że pływanie niepoprawne technicznie może czasem nie przynieść pożądanych efektów, a nawet prowadzić do zgoła odwrotnych, dlatego niezależnie czy będziesz pływać sam, czy pod czyimś okiem, staraj się zawsze „czuć” wodę i wyobrażać sobie jak wyglądają Twoje ruchy w danym momencie, a do czego powinny dążyć.