Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/fronteos/domains/i-plywanie.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 601 Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /usr/home/fronteos/domains/i-plywanie.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 601

Oddech

Oddech w pływaniu pełni jeden z najważniejszych czynników, wpływających na jakość całego stylu. Niewłaściwie brany, potrafi zakłócić nawet najlepszą wytrzymałość mięśni. Dzieje się tak chociażby przez niedotlenienie komórek (tlen bierze udział w procesie produkcji energii),  a także złe oddziaływanie na pracę całego ciała. Paradoksalnie, bardzo rzadko ma się o tym pojęcie. Należy przy tym wspomnieć, że sam sposób brania powietrza jest dowolny, nie raz dopasowywany indywidualnie dla każdego zawodnika.

W wodzie, oddychanie staje się trudniejsze, przez opór jaki trzeba pokonać. Wydech powinien być powolny, przy zaangażowaniu ust i nosa.  Powietrza pozbywamy się prawie do końca (nie powinniśmy przy tym czuć dyskomfortu związanego z uciskiem w płucach), usprawni to późniejszy przebieg brania szybkiego wdechu. Występująca wówczas różnica ciśnień między środowiskiem zewnętrznym a wewnętrznym, sprawi samoczynne „wtłoczenie” do płuc powietrza. Taki sposób oddychania ma jeszcze jedną zaletę. Całkowita wymiana i zapełnienie pęcherzyków płucnych  w głębszych partiach, powoduje odpowiednio lepsze pozbywanie się dwutlenku węgla z organizmu oraz większe dotlenienie mięśni. Natomiast zbyt krótki i płytki oddech doprowadzi do zgoła odwrotnych rezultatów.

Branie oddechu różni się, w zależności od wybranego stylu pływackiego:

Styl klasyczny

Za standard uważane jest oddychanie co jeden ruch rąk. Można także w ogóle zrezygnować z zanurzania głowy i płynąć ciągle z podniesioną. Nazywam to „żabką krajoznawczą”. W takim ułożeniu ciała, nie czerpiemy jednak pełni możliwości z pracy nóg i rąk, dodatkowo wyhamowując całość klatką piersiową.

Styl dowolny – kraul

Oddech powinien być co nieparzysty ruch rąk. W praktyce często stosuje się go co trzy, pięć i siedem. Zależnie od pokonywanego dystansu, poziomu wytrenowania zawodnika i narzuconego tempa. Taki sposób oddychania nie powoduje skrzywień w odcinku szyjnym czy zmienionej pracy ręki, na którą łapiemy powietrze. Płynąc na zawodach, pozwala na bieżąco kontrolować przeciwników po prawej i lewej stronie. Powietrze bierzemy tuż nad lustrem wody, przy minimalnym skręcie głowy (jakbyśmy łapali je spod pachy). Najgorsze, co można zrobić, to podniesienie jej do przodu, bądź zbyt duże wynurzenie w bok. Traci się w tej chwili technikę, nogi idą w dół, tym samym słabiej napędzając.

Styl grzbietowy

Wydaje się, że nie trzeba w ogóle wspominać o oddychaniu, skoro płyniemy na plecach. Nic bardziej mylnego. Długość wdechu i wydechu musi być dobrze dobrana. Zawodowcy najczęściej dzielą to na poszczególne półcykle ruchu ramionami. Należy przy tym uważać, by pracując rękami, nie powodować niepotrzebnych fal, doprowadzając do podtapiania. Prowadzi to do zakrztuszeń i problemów z oddychaniem. Wygląda to, jakby pływak walczył o powietrze.

Styl motylkowy

Podobnie jak w klasyku, oddychamy przed siebie. Łapiemy powietrze co dwa, bądź jeden cykl pracy ramion. Dokonujemy go, płynnie unosząc głowę, w chwili rozpoczęcia fazy napędowej przez ręce, pamiętając, by nie wpływał na zmianę techniki.Wykonywanie rzadszych wdechów prowadzi do stopniowej adaptacji do wzrostu dwutlenku węgla we krwi. Po kilku takich długościach powinniśmy zatrzymać się przy ścianie i zrobić 8-10 wydechów do wody, w celu uspokojenia oddechu. Wydolność tlenową można także zwiększyć poprzez długie wypływania bez odpoczynku. Podnosi się dzięki temu jednocześnie nasz próg przemian beztlenowych, a także zwiększa pojemność życiowa płuc. Dodatkowo można ćwiczyć pływanie długości, stopniowo zmniejszając ilość wdechów. Ważne przy tym jest wykonywanie ich swobodnie i powoli, skupiając się nad prawidłowym ruchem i oddechem. Na zakończenie napiszę jeszcze raz: Pamiętaj, że poprawnie brany oddech gwarantuje pływanie większych dystansów!